Tapas Gastrobar – hiszpański romans

Tak rozkochać potrafią tylko południowcy. Błysk zębów, czarne, gęste loki na skroni i patatas bravas na stole. Stołeczne smakoszki padły ofiarą...
Czytaj dalej

Parnik – doskonałe dim sum i kimchi

Ostatni raz na ulicy Wolskiej byłam za sprawą świńskiej grypy. Zdiagnozowano ją u mnie na ostrym dyżurze, na który trafiłam z 40-stopniową...
Czytaj dalej

L’olivo – po prostu po włosku

– Gdzie chodzisz jeść? – pytam często kucharzy. Przeważnie odpowiadają wymijająco. Oczywiście, sprawdzają, co się dzieje w mieście, szczególnie...
Czytaj dalej